I Liceum Ogólnokształcące
im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu

ul. Żwirki i Wigury 3, 98 - 200 Sieradz, tel. 43 827 - 14 - 25

GodłoPowiat
Dzisiaj jest: 21 Listopada 2019    |    Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad

Historia szkoły na tle sieradzkiego szkolnictwa

Historia Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Jagiellończyka
na tle dziejów sieradzkiego szkolnictwa średniego.


  Okres Oświecenia przyniósł pewne ożywienie kulturalne przeja-wiające się w rozwoju oświaty również w Sieradzu. Jednak na podstawie dokumentów bezpośrednich z okresu działalności Komisji Edukacji Narodowej mało jest dokładnych wiadomości o szkole w Sieradzu. Z niektórych późniejszych dokumentów można wyciągnąć wniosek, że w końcu XVIII i pocz. XIX w. funkcjonowała w Sieradzu szkoła wydziałowa księży dominikanów. Przetrwała ona do reformy szkolnej w 1833 r. Do tego sądu upoważniają późniejsze dokumenty archiwalne. Jest wśród nich pismo Komisji Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, skierowane do "Wielmożnego Karpińskiego przeora XX. Dominikanów, mówiące o roszczeniach finansowych z tytułu utrzymywania zakładu". Pisma z datami 14 VIII 1818 r., 4 IX 1819 r., 26 X 1819 r. dotyczą lat 1808/1809 - 1811/1812.,

Ciekawym dokumentem jest pismo, w którym Sejmik sieradzki w 1818 r. żądał, "aby powstała szkoła podwydziałowa, którą Izba Edukacyjna chciała założyć, zaś księża dominikanie ofiarowali lokal, odstąpili niektóre fundusze i profesorów spośród swych konfratrów".

Najważniejszymi może dokumentami potwierdzającymi istnienie szkoły księży dominikanów w końcu XVIII i na pocz. XIX w. są "wypisy z księgi cenzury szkolnej", zatytułowane "Szkoła Wydziałowa XX. Dominikanów w Sieradzu", są świadectwa uczniów z lat 1829/30 -1832/33 stemplowane pieczęcią okrągłą o brzmieniu: "Królestwo Polskie - Szkoła Wydziałowa w Sieradzu".
Z tego okresu pochodzą też zaświadczenia wydane przez urzędy municypalne Sieradza, Szadku i Zduńskiej Woli mieszkańcom tych miast zapisującym synów do "Szkoły Wydziałowej w Sieradzu". Wyjaśnić trzeba, że szkoły wydziałowe, powołane do życia przez KEN, były w Królestwie Polskim 4-klasowymi szkołami średnimi, do których uczęszczała młodzież męska.

{galeria}/art/szkola/historia/historia-szkoly/na-tle/{/galeria}

Reforma szkolna ogłoszona przez cara w 1833 r. jako "Ustawa Tymczasowa" wprowadziła gimnazja w miastach wojewódzkich i podporządkowane im szkoły obwodowe w siedzibach obwodów. Pismem Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchowych i Oświecenia Publicznego z dnia 6 VIII 1833 r. została utworzona, 20 VIII 1833 r., w Sieradzu Szkoła Obwodowa. Była ona rządowym, niższym, średnim czteroklasowym zakładem naukowym dla chłopców. Szkołą kierował inspektor, który podlegał bezpośredniej władzy szkolnej, tj. dyr. gimnazjum wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim. W szkole obwodowej uczono religii i moralności, j. polskiego, rosyjskiego, łacińskiego i niemieckiego, matematyki, geografii powszechnej i geografii' Rosji, historii powszechnej i historii Rosji oraz kaligrafii i rysunków w łącznym wymiarze 36 godzin tygodniowo dla każdej klasy. Zajęcia odbywały się przed południem i po południu. Reskrypt powołujący szkołę w Sieradzu podaje, że mieściła się w tym samym budynku co Szkoła Wydziałowa, prawdopodobnie obok klasztoru. Wraz z ustawą szkolną z 1837 r. Szkoła Obwodowa otrzymała nazwę - Szkoły Powiatowej w Sieradzu. Kolejne, zmieniające się po sobie reformy ustaliły jeszcze jedną nazwę. W raporcie z 1852 r. nosi ona nazwę: Szkoła Powiatowa Filologiczna w Sieradzu, zaś po 1860 r.: Szkoła Powiatowa Ogólna (już pięcioklasowa). Liczba uczniów w szkole była dość różna, lecz zasadniczo wahała się między 90 a 100, w r. 1850 zaś doszła do 128 i wzrastała do 1863 r.

Poziom nauczania szkoły sieradzkiej był zadawalający, bowiem liczni jej absolwenci kontynuowali dalszą naukę w pełnych gimnazjach, początkowo w Piotrkowie później w Kaliszu. Uczniom stawiano duże wymagania. Ich życie określone było ścisłym regulaminem nie tylko w szkole, lecz i poza nią.

Tak nauczycieli, jako urzędników państwowych, jak i uczniów obowiązywały jednolite mundury. Mogli je nosić jedynie uczniowie szkół rządowych wyższych, nieelementarnych. Mundury te były "co do koloru z sukna ciemnozielonego. Kołnierz tylko i wypustki u patek kieszeniowych, tudzież lampas u czapki, winny być z sukna pąsowego. Nad kołnierzem tak u surduta, jako też u fraka ma być wypustka ciemno-zielona z tego sukna, co mundur. Belki u fraka i wypustki pąsowe u rękawów surduta i u wierzchu czapki służą tylko dla uczniów gimnazjalnych. Guzik do surduta i fraka mają być z herbem guberni kaliskiej."

Umundurowanie sprzyjało kontroli uczniów w czasie wolnym. Władze miejskie współpracowały ze szkołą w utrzymaniu dyscypliny wśród uczniów. I tak np. w 1840 r. Urząd Municypalny Miasta Obwodowego Sieradza wystosował pismo do wszystkich utrzymujących cukiernie, kawiarnie i oberże (a było ich wtedy w Sieradzu 15), ażeby uczniów Szkoły Obwodowej nie przyjmowali na zabawy. Przegląd list uczniów szkoły rządowej wskazuje, że uczęszczali do niej chłopcy w wieku od 11 do 17 lat. W tychże listach znajdujemy wiele nazwisk do dziś znanych w Sieradzu, jak np. Anczykowscy, Borkowscy, Brzezińscy, Idzikowscy, Jankowscy, Kolińscy, Kobierzyccy, Kowalscy, Łabędzcy, Łuszkiewiczowie, Mieszczańscy, Muszyńscy, Monicowie, Mazurowscy, Pertkiewiczowie, Ftaszyńscy, Pstrokońscy, Potapscy, Plucińscy, Ruszkowscy, Raczyńscy, Rażniewscy, Radajewscy, Serafinowiczowie, Walewscy, Widawscy, Wilczyńscy i inni.

W czasie istnienia szkoły rządowej, od 1833 do 1869 r., skład osobowy nauczycieli ulegał dość częstej zmianie, choć wielu z nich uczyło przez długie lata. Np. ksiądz Zefiryn Kołomiński, ostatni dominikanin sieradzki, zasługuje na szczególną uwagę, gdyż uczył w szkole od 1834 do 1869 r., a potem jeszcze w szkole prywatnej po 1872 r. Zmarł w Sieradzu i jest pochowany na tutejszym cmentarzu. Wybuch powstania styczniowego pogorszył sytuację szkoły. Część uczniów wzięła udział w powstaniu, nauczyciele zaś zostali zmuszeni do podpisania specjalnej deklaracji lojalności. Ograniczono swobodę poruszania się. Po powstaniu szkoła zaczęła wyraźnie chylić się ku upadkowi. Programy, siatki godzin i korespondencja, znajdująca się w aktach szkoły, wyraźnie świadczą o postępującej rusyfikacji. W r. 1869 Szkoła Powiatowa Filologiczna w Sieradzu została ostatecznie zamknięta.

Zamknięcie szkół powiatowych w Królestwie Polskim i pogłębiająca się rusyfikacja spowodowały obniżenie poziomu oświaty w całym kraju. W tych warunkach bardzo ważną rolę zaczęło odgrywać rozwijające się szkolnictwo prywatne.

W 1872 r. powołano komitet, na czele którego stanęli obywatele Sieradza: Fr. Dębicki i dr Józef Stanisławski. Komitet podał ogłoszenie do prasy o poszukiwaniu osoby uprawnionej do prowadzenia prywatnej, czteroklasowej szkoły męskiej. Po licznych zabiegach szkołę otworzono w 1873 r. Przełożonym został Józef Latour. Rok szkolny 1873/74 rozpoczęło 83 uczniów, a wśród nich i dzieci chłopów. "Opiekun Domowy", podał, że w roku szkolnym 1874/75 było 108 uczniów i 7 nauczycieli. Szkoła nosiła nazwę "4-klasowego Progimnazjum Filologicznego" pozostając nadal szkołą prywatną męską bez uprawnień szkól rządowych. Uczniowie chcący kontynuować naukę musieli zdawać egzaminy wstępne do gimnazjum w Kaliszu. Trudno dziś ocenić poziom ówczesnej szkoły sieradzkiej, gdyż był bardzo różny w różnych okresach, ale wzmianka, że "w 1882 r. wszyscy studenci klasy czwartej zdali pomyślnie egzamin do klasy piątej szkoły rządowej", świadczy o dobrych wynikach pracy tutejszej uczelni.

 

W 1877 r. dr J. Stanisławski ufundował stypendium dla szkoły. Idąc szkole z pomocą władze miejskie Sieradza udzieliły jej na okres 3 lat subsydium w wysokości 200 rubli rocznie. Jednak zasadniczy fundusz stanowiły opłaty od uczniów. Ponieważ do szkoły uczęszczali, choć nieliczni, uczniowie niezamożni, których całkowicie zwolniono z opłat, subsydium nie rozwiązało ciężkiej sytuacji szkoły.

W 1888 r. ukazała się w prasie informacja, że "Kurator Okręgu Naukowego Warszawskiego zezwolił na otwarcie w mieście Sieradzu czteroklasowej szkoły rządowej miejskiej, które to zezwolenie otrzymał nowy przełożony Hieronim Niedziałkowski".

W praktyce nie uzyskała jednak uprawnień szkoły rządowej. Ponownie w r. 1894 powstał komitet celem otwarcia szkoły rządowej lub zmiany istniejącej prywatnej na rządową. Jednak i tym razem starania były bezskuteczne. Szkoła w dalszym ciągu borykała się z trudnościami materialnymi. Społeczeństwo, nie uzyskując znikąd pomocy, zniechęcone ciągłą troską o byt szkoły, zrezygnowało z dalszego utrzymywania uczelni i Bolesław Nowacki, jako ostatni przełożony w XIX w., zamknął ją prawdopodobnie w 1901 r.

Omawiając losy szkól męskich nie można pominąć kształcenia dziewcząt. Rządowe szkoły średnie były wyłącznie męskie. Jedyną drogą zdobywania wykształcenia ponadelementarnego pozostały dla dziewcząt szkoły prywatne i pensje. Już w latach trzydziestych XIX w. istniała w Sieradzu prywatna Wyższa Szkoła Panien prowadzona przez Konstancję Grąbczewską. Była to szkoła o trzech niższych oddziałach szkoły obwodowej. Nadzór nad nią miał inspektor szkoły obwodówej - Grąbczewską i jej szkoła zdobyły bardzo dobrą opinię inspektora, który w r. szk. 1836/37 stwierdził, że: "Instytut ten pod wszelkimi względami zostaje w kwitnącym stanie i nie pozostawia nic do życzenia".

Około 1855 r. otworzyła w Sieradzu "Szkołę Wyższą Płci Żeńskiej" Józefa z Kruszyńskich Madejska. Pensję tę umieszczono w Rynku pod numerem 9. W 1856 r. w szkole uczyło się 26 dziewcząt, a nauczali tu także nauczyciele Szkoły Powiatowej. o powstaniu styczniowym, w 1874 r. czynna była czteroklasowa pensja panny J. Chełmińskiej. W 1879 r. pensję prowadziła Albertyna Wysznacka, a po niej od 1901 r. Jadwiga Sokołowska, która później już, jako żona dra Sulikowskiego. kierowała nią do wybuchu I wojny światowej.

 

Po zamknięciu szkoły męskiej dla chłopców około 1901 r. niemal natychmiast powstał komitet szkolny, stawiający sobie za cel reaktywowanie szkoły średniej. Jego działalność została uwieńczona sukcesem. Po 2 latach przerwy, w 1903 r. Cz. Bagieński otworzył szkołę jako 4-klasowe progimnazjum filologiczne męskie z klasą przygotowawczą. "Szkoła Filologiczna Czesława Bagieńskiego", bo tak brzmiała oficjalna nazwa, mieściła się w domu Marczyńskiej, do dziś stojącym przy ul. Warszawskiej l.

W 1906 r. Bagieński wniósł po raz pierwszy prośbę do władz oświatowych o przekształcenie swojej szkoły na 8-klasowe gimnazjum filologiczne z polskim językiem wykładowym, W tym samym czasie uaktywniła się Polska Macierz Szkolna, dążąca do podporządkowania sobie szkoły Bagieńskiego.

Bagieński, związany ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, nie zgodził się na przekazanie szkoły pod zarząd Macierzy. Jednak jego wysiłki zakończyły się niepowodzeniem, a inicjatywa w sprawie szkolnej przeszła w ręce Macierzy. Agitacja przeciwko szkole Bagieńskiego spowodowała jej zamknięcie. Od r. szk. 1907/1908

 

zostało otwarte 4-klasowe Progimnazjum Filologiczne Polskiej Macierzy Szkolnej, lecz zamknięto je wraz z rozwiązaniem PMS w grudniu 1907 r.

Wkrótce członkowie Towarzystwa Wpisów Szkolnych wybrali "Zarząd Szkoły 4-klasowej męskiej w Sieradzu", który pod przewodnictwem dra Aleksandra Podciechowskiego postanowił utrzymać nadal tę bardzo potrzebną i rozwijającą się placówkę oświatową. Zawarto umowę z Włodzimierzem Ratajewskim, dotychczasowym przełożonym szkoły, gdy była ona prowadzona przez Macierz Szkolną. Ratajewski kierował szkołą do r. 1910. W tym czasie mieściła się ona w domu Knocha Monica. Uczyło się w niej 86 uczniów w 6 oddziałach. W r. 1910 Ratajewski szkołę rozwiązał. Nastąpił znów jeden rok przerwy.

 

W roku 1911 powstało Towarzystwo Szkoły Średniej, które miało na celu okazywanie pomocy materialnej średniemu męskiemu zakładowi naukowemu, tj. 4-klasowej Szkole Handlowej, założonej przez Ludwika Domagałę, i innym średnim zakładom naukowym w Sieradzu. Przewodniczącym "Towarzystwa" został Zygmunt Siemiątkowski, Szkołę Handlową ulokowano w domu Pertkiewiczowej przy ul. Warckiej, a w 1913 r. przekształcono

 

na 5-letni zakład naukowy z językiem wykładowym rosyjskim i otrzymała prawa rządowe. Jednak wybuch I wojny światowej przerwał jej pracę i zamknął trudny etap dziejów i zabiegów o tworzenie i utrzymanie w Sieradzu w warunkach zaborów stałej średniej szkoły.

W 1915 r. Cz. Bagieński otworzył ponownie "5-klasowe Koedukacyjne Gimnazjum Filologiczne", pierwszą w dziejach szkolnictwa sieradzkiego szkołę "płci żeńskiej i płci męskiej". Gimnazjum jeszcze Jako szkoła prywatna, zostało pomieszczone w stojącym do dziś domu Gołębiowskiego na rogu ul. Szewskiej i Żabiej, stąd przeniesiono je później do istniejącego również budynku przy ul. Dominikańskiej 9. Tam mieściło się do 1925 r.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Bagieński został inspektorem szkolnym w Sieradzu, a gimnazjum prowadził dalej Aleksander Kwiatkowski. 17 VI 1922 r. Rada Miejska uchwaliła na wniosek A. Kwiatkowskiego przejęcie gimnazjum jako własność miejską i prowadzić je razem ze Szkolą Handlową na "rachunek magistratu" pod nazwaniem: "Miejskie Gimnazjum Koedukacyjne w Sieradzu" i "Miejska Szkoła Handlowa Koedukacyjna w Sieradzu".

 

W tym celu wybrano Komitet, któremu przewodniczył ks. Majewski.

Zgodnie ze statutem fundusze na prowadzenie gimnazjum (Szkoła Handlowa wkrótce przestała istnieć) znów czerpano z wpisów szkolnych. Wysokość ich ustalono tak, aby pokryły wszystkie wydatki związane z

 

jego utrzymaniem. Komitet wybierał dyrektora, który był odpowiedzialny przed nim za należyte prowadzenie szkoły. Skład komitetu zmieniał się.

W 1924 r. przewodniczącym został wybrany Antoni Kluge. Dzięki jego zabiegom praca Komitetu rozwijała się harmonijnie i pomyślnie.

Po 1927 r. dokonano korekty statutu Komitetu Gimnazjalnego. W rok później przewodnictwo objął ówczesny starosta J. Jelinek. Komitet stanął wobec trudności finansowych, wobec czego uchwalą z 23 IV 1928 r. Rada Miejska zrzekła się koncesji na dalsze prowadzenie szkoły. Od r. szk. 1928/29 przejęła szkołę i nadal prowadziła Polska Macierz Szkolna. Szkota nosiła do wybuchu wojny w 1939 r. nazwę: Gimnazjum Koedukacyjne Koła Polskiej Macierzy Szkolnej w Sieradzu. Program nauki miał charakter humanistyczny.

Odtąd kończy się działalność komitetu gimnazjalnego. Trzeba stwierdzić, że czynił wszystko, aby swoje cele statutowe, m.in. upaństwowienie szkoły, osiągnąć. Jednak na przeszkodzie stało wiele przyczyn, jak np. to, że państwowe gimnazjum powstało wcześniej w Zduńskiej Woli. Upaństwowienie gimnazjum nastąpiło dopiero w 1945 r.

 

. Pierwszym dyrektorem 8-klasowego gimnazjum został w 1922 r. ks. Karol Majewski. Następnie kolejno kierowali szkołą: Włodzimierz Włodarski (1924-1926), Bolesław Guttman (1926-1928), za którego dyrektorstwa szkoła przeniesiona została do nowego budynku, Stefan Język (1928-1931) i Stefan Stawarz Szczyrzycki do listopada 1939 r.

Wszyscy dyrektorzy borykali się z wieloma trudnościami, a m.in. początkowo z brakiem własnego lokalu oraz środków finansowych, które powodowały częste zmiany kadry nauczycielskiej. Jednak zachowane protokóły powizytacyjne świadczą o dobrych wynikach pracy dyrektorów i grona pedagogicznego. Szczególne zmiany na korzyść nastąpiły za dyrektorstwa Stefana Stawarz Szczyrzyckiego.

W latach międzywojennych wzrastała liczba uczniów dochodząc w 1939 r. do 250. Choć gimnazjum miało już prawa państwowe, (egzaminy dojrzałości odbywały się na miejscu wg regulaminu obowiązującego w szkołach państwowych), to dalszemu wzrostowi liczby uczniów stały na przeszkodzie wysokie opłaty za naukę. Ze zniżki korzystali tylko niektórzy uczniowie. Wysokość miesięcznej opłaty kształtowała się od 30 zł w kl. I gimnazjalnej do 70 zł w kl. II licealnej.

W 1925 r. gimnazjum w Sieradzu wraz z całym społeczeństwem przeżyło uroczyście pierwszy egzamin dojrzałości. Rozdanie świadectw odbyło się 20 czerwca o godzinie 12-tej w sali teatralnej.

 

Dokumenty pierwszych maturzystów zaginęły w czasie okupacji. Wiadomo jedynie, że w klasie ostatniej było 10 uczniów. Na podstawie niektórych szczątkowych materiałów można przypuszczać, że do 1939 r. świadectwa dojrzałości otrzymało około 250 absolwentów.

Bardzo ciekawie przedstawia się wkład uczniów do życia szkolnego. W 1919 r. zorganizowano drużynę harcerską. W listopadzie 1924 r. odbyły się pierwsze wybory do zarządu Samopomocy Szkolnej. Powstał pierwszy samorząd uczniowski. Działalność jego oparto na uchwalonym statucie. Samopomoc Szkolna działała pod opieką jednego z profesorów poprzez sekcje: wychowawczo-oświatową, sportową i teatralną. Prowadzono sklepik szkolny. W 1926 r. powołano sekcję prasową, która wydawała pismo uczniowskie "Wiarus". Sekcja teatralna przygotowywała przedstawienia, a wśród nich komedię Fredry "Dyliżans". Komedię wystawiono również poza Sieradzem, a zgromadzone fundusze przeznaczono m.in. na pomoc mniej zamożnym kolegom. Sprawy sporne załatwiał powołany sąd koleżeński.

Po II wojnie światowej działał Samorząd Uczniowski. Uczniowie z klasy I licealnej w r. szk. 1946/47 wystawili pod kierunkiem nauczycielki j. polskiego pani Zofii Neyman "Skąpca" Moliera. Zgromadzono środki w podobny sposób i zakupiono pierwszy sztandar szkolny, na którym widnieje już napis: Państwowe Koedukacyjne Gimnazjum i Liceum w Sieradzu. Przekazanie sztandaru odbyło się na ogólnoszkolnej uroczystości w październiku 1947 r.

Najazd hitlerowski na Polskę przerwał brutalnie działalność kulturalną i oświatową na ziemiach Polski. Sieradzkie Gimnazjum i Liceum podzieliło los innych szkół polskich. Usunięte z własnego budynku, rozpoczęło pracę już we wrześniu 1939 r., ale było czynne tylko do 10 listopada. Aresztowano dyrektora Szczyrzyckiego, nauczyciela Franciszka Piotrowicza i ucznia kl. II Jakuba Gałkę. Wraz z innymi mieszkańcami Sieradza zostali rozstrzelani 14 listopada 1939 r. na cmentarzu żydowskim.

Budynek szkolny zamienił okupant na hitlerowski urząd powiatowy, zniszczył bardzo cenną dokumentację szkolną, sięgającą początków szkoły koedukacyjnej. Według relacji naocznego świadka, długoletniego woźnego szkoły Jana Barańskiego, wykopano w obejściu głęboki dół, do którego wrzucano akta szkolne uczniowskie, nauczycielskie, dokumenty świadectw dojrzałości, katalogi główne ocen, dzienniki lekcyjne, książki z biblioteki i wyposażenie pracowni, zalewając wszystko wapnem. Nie znane są przyczyny, dla których uratowały się katalogi okresowe uczniów od roku 1922/23, niektóre księgi protokółów rady pedagogicznej oraz kilka odpisów świadectw maturalnych. Uratowana dokumentacja pozwoliła na ustalenie list wszystkich uczniów uczęszczających do gimnazjum w latach 1922-1939.

 

Po zamknięciu gimnazjum nastąpiły dalsze represje. Za tajne nauczanie zostaje wysiedlona do Generalnej Guberni długoletnia nauczycielka Maria Kodjaszewska. W obozie w Dachau zmarł prefekt Gimnazjum ks. Feliks Binkowski. Wśród walczących i ginących znaleźli się także absolwenci i uczniowie. Walczyli na różnych frontach, w okresie kampanii wrześniowej i nad Anglią, w Afryce, pod Lenino i pod Monte Cassino. Cierpieli także w obozach koncentracyjnych i jenieckich. Okres okupacji zakończyła ofensywa wyzwoleńcza, tragiczna dla szkoły. 20 I 1945 r. samoloty radzieckie zbombardowały Sieradz (nie było już w nim wojsk niemieckich). Budynek sieradzkiego gimnazjum i liceum został zniszczony od wybuchu dwóch bomb, które spadły nań jako ostatnie.

Na gruzach budynku trzeba było zaczynać wszystko od początku.

 

Brakowało izb lekcyjnych, podręczników i sprzętu szkolnego. Nie zabrakło jednak chętnych do pracy i odbudowy szkoły. Pracy było bardzo dużo. Niemcy przerobili wewnątrz budynek, stawiając w klasach ściany działowe. W zburzonej części budynku trzeba było odbudować ściany zewnętrzne, w pozostałej wprawić szyby, zabezpieczyć dach.

W pierwszych szeregach stanęli do odbudowy przede wszystkim nauczyciele. Dyrektorem Gimnazjum i Liceum został przedwojenny nauczyciel matematyki: mgr Franciszek Maszkiewicz. Poważny był wkład młodzieży w odbudowę i uruchomienie szkoły. Przynoszono ocalałe w czasie okupacji i troskliwie przechowywane pomoce naukowe, a przede wszystkim książki.

Młodzież wykazała także, że mimo trudnych warunków nie próżnowała w czasie wojny, że uczyła się potajemnie. Pozbawiona przez szereg lat szkoły, po wyzwoleniu wróciła do niej z zapałem, kochała ją i szanowała, ceniła wiedzę.

Dzięki wspólnemu wysiłkowi społeczeństwa, trosce i pomocy władz miejskich uporządkowano część nie zburzoną i postarano się o niezbędny sprzęt. Do pracy początkowo zgłosiło się kilku nauczycieli. Oprócz wymienionych przybyli inni: F. Góreczny, Jerzy Pniewski, Kazimiera Buczek i Konstanty Wiśniewski. Przeprowadzili oni egzaminy do wszystkich klas oraz przygotowali rozpoczęcie pierwszego roku szkolnego.

 

Ten historyczny akt odbył się 15 III 1945 r. Uroczystość rozpoczęło nabożeństwo w kościele klasztornym. Po mszy cała młodzież zgromadziła się w sali gimnastycznej. Po przemówieniach dyrektora Gimnazjum, starosty sieradzkiego Karśnickiego, profesora Górecznego, jak również ucznia odbyta się część wokalno-muzyczna w wykonaniu młodzieży. Uroczystość zakończyło odśpiewanie "Roty". Pierwszy po długiej przerwie wojennej rok szkolny 1944/45 trwał do połowy lipca, otwierając nowy okres w dziejach szkoły. Następne dni były pełne pracy, zamierzeń i zapału tak ze strony nauczycieli, jak i uczniów. W nie zburzonej części budynku, przygotowano 6 sal lekcyjnych. Nauka odbywała się na pełne dwie zmiany. We wszystkich 12 oddziałach rozpoczęło zajęcia 389 uczniów, w tym 6 oddziałów klas pierwszych, dwie drugie i pozostałych po jednej. Wiek uczniów był bardzo zróżnicowany: od 13-14 latków do 35-letnich dorosłych. Wszystkich łączyła wielka chęć do nauki, do odrobienia straconych w czasie wojny lat. Lekcje wymagały zabezpieczenia kadrowego. W końcu marca wróciła z wysiedlenia Maria Kodjaszewska, szczególnie związana z sieradzką szkołą średnią, gdyż pracę w niej rozpoczęła w 1919 r. W pierwszym roku szkolnym uczyli: dyrektor, Fr. Maszkiewicz -matematyki, Felicja Dzialak - j. polskiego, Fr. Góreczny - historii, s. Natalia Hekker - j. francuskiego, Maria Kodjaszewska - przyrody, geografii i zagadnień życia współczesnego, ks. Apolinary Leśniewski - biologii, filozofii i religii, s. Jadwiga Loster - religii, Wanda Leśniewska - j. niemieckiego, Karol Olecki - łaciny, Jerzy Pniewski - j. polskiego, Konstanty Wiśniewski - matematyki, Zb. Wiśniewski - fizyki, Irena Zalewska - j. angielskiego i niemieckiego oraz ks. Antoni Suwart - religii. Im zawdzięczamy pokonanie

 

najtrudniejszych początków pracy w 1945 r. Obok codziennych lekcji kontynuowano wysiłek nad odbudową szkoły. Do współpracy przystąpili rodzice uczniów. Celem zdobycia środków na remont rozprowadzono 50-złotowe cegiełki. Przy odbudowie zatrudniono również jeńców niemieckich i volksdeutschów. Skoncentrowanie sił i środków doprowadziło do ostatecznej odbudowy.

14 lipca 1945 r. zakończył się pierwszy powojenny rok szkolny. Następny, 1945/46 rozpoczął się l września już w odbudowanej szkole. Przybyły dwie sale lekcyjne i wzrosła do 15 liczba oddziałów. Naukę rozpoczęło o połowę więcej uczniów. Zaszło wtedy interesujące wydarzenie. Do szkoły zaczęły uczęszczać dzieci skompromitowanych kolaboracją z okupantem. Cała młodzież, wśród której było bardzo wielu uczestników ruchu oporu, żołnierzy AK, dała wyraz niezadowoleniu przemarszem po ulicach Sieradza, zakończonym odśpiewaniem "Roty" przed budynkiem starostwa przy ul. Warckiej.

W tym roku przeprowadzono dwa egzaminy dojrzałości: w styczniu i w czerwcu. Przybyło nauczycieli. Podjęła pracę długoletnia nauczycielka historii i geografii Maria Klinkawska. Jednak w pracy szkoły napotykano na wiele kłopotów. Brakowało sprzętu szkolnego, pracowni, podręczników, lektur, a nawet zeszytów. Pomimo tego osiągano dobre wyniki nauczania, o czym zaczęła świadczyć liczba studentów, rekrutujących się spośród absolwentów szkoły.

 

Lata następne przynoszą zmiany organizacyjne. W 1948 r. wyprowadza się z Sieradza dotychczasowy dyr. Fr. Maszkiewicz. Funkcję dyrektora obejmuje Jan Rutkowski - historyk, doświadczony nauczyciel. Reforma szkolna powołuje szkoły 11-letnie. Gimnazjum i Liceum w Sieradzu, jako Państwowa Szkoła Ogólnokształcąca stopnia Licealnego stanowi, wraz ze Szkołą Podstawową nr 1, jeden organizm oświatowy. Zmieniły się nazwy klas. Szkoła z 6-cio klasowej stała się szkołą o 4 klasach. Przejściowo zmalała liczba oddziałów i uczniów.

W 1950 r. odbył się ostatni egzamin maturalny wg dotychczasowego systemu szkolnego (4 klasy gimnazjum i 2 sprofilowane klasy liceum).

Lata 1949-1953, jako lata kultu jednostki w naszej historii, również w Liceum w Sieradzu miały niekorzystny wpływ na wyniki nauczania i wychowania. Powstały w 1948 r. Związek Młodzieży Polskiej wchłonął prawie całą młodzież. Władze szkolne ZMP, inspirowane przez Zarząd Miejski i Powiaty, narzucały dyrekcji szkoły swoje opinie o nauczycielach, uczniach, jak również oceniały wyniki pracy, w rezultacie czego doszło do przeniesienia do innych szkół 2 nauczycieli.

W roku 1948 młodzież zawiązała tajną organizację "Katyń", która została wykryta przez Urząd Bezpieczeństwa. Nastąpiły aresztowania. Niektórych uczniów skazano na długoletnie więzienie.

Powstały junackie hufce "Służba Polsce". Hufce pracowały dla miasta. Porządkowano place po spalonych w czasie wojny obiektach.

Wakacyjne hufce pracowały przy budowie kopalni węgla "Wesoła II" koło Katowic - Gmach szkoły opuszcza powstałe w 1947 r. Liceum Handlowe. Powstały pierwsze pracownie: biologiczna, chemiczna i fizyczna. Wprowadzono tarcze szkolne. W 1959 r. oddano do użytku nową, pierwszą w Sieradzu salę gimnastyczną, wybudowaną z funduszów Totalizatora Sportowego.

W tym czasie ustabilizowała się kadra nauczycielska, a nowi nauczyciele dochodzili kolejno wraz z rozwojem szkoły. Stabilność kadry nauczycielskiej znalazła wyraz w wynikach nauczania i wychowania potwierdzonych przez kolejne wizytacje. Warunki nauki w szkole sprzyjały rozwojowi turystyki. Jej organizatorami byli Maria Kodjaszewska i Karol Olecki, a później i inni nauczyciele.

Kolejne zmiany przyniosły lata sześćdziesiąte. Nauka odbywała się nadal na dwie zmiany, stąd powstała w 1960 r. inicjatywa dalszej rozbudowy szkoły. Zakładano, że po rozbudowie szkoła powinna prowadzić zajęcia na jedną zmianę, mieścić 16 oddziałów i posiadać wszystkie potrzebne pracownie i urządzenia towarzyszące. Komitet Rodzicielski całkowicie sfinansował koszt dokumentacji rozbudowy (250 tyś. zł). Do zbierania środków na ten cel włączyli się także nauczyciele i uczniowie. Pod patronatem Janiny Mrozińskiej istniało szkolne koło Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy. Zbierano makulaturę i inne odpadki użytkowe, organizowano podwieczorki przy mikrofonie, do których teksty pisał Karol Olecki, były sesje wyjazdowe z występami w innych szkołach, brano liczny udział w obchodach miesiąca odbudowy kraju i stolicy, odbywały się barwne pochody po mieście. Zdobyte w ten sposób środki wpłacano na cele SFOS-u.

Wyniki nie dały się na siebie długo czekać. W 1964 r. Prezydium Rady Głównej SFOS-u przyznało kołu SFOS-u przy Liceum proporzec przechodni w grupie szkół średnich za rok 1963/64 oraz nagrodę pieniężną. Rezultaty pracy koła powtórzyły się i w roku 1966 sztandar ten został przyznany szkole na własność.

Lata 1964-68 to okres rozbudowy, ale dni trudne dla normalnego funkcjonowania szkoły. Powtórzyła się sytuacja z roku 1945. Potrzebna była praca fizyczna uczniów. Młodzież nie żałowała sił. Wnoszono materiały budowlane, wynoszono gruz, pomagano przy pracach porządkowych. Ostatecznie w czerwcu 1968 r. nastąpił odbiór obiektu. Rozbudowana szkoła stała się wielkim sukcesem i dumą grona nauczycielskiego, rodziców i uczniów.

Od dłuższego czasu rozważano w szkole przyjęcie patrona i 2 II 1966 r. Rada Pedagogiczna Liceum podjęła uchwałę nadania najstarszej szkole średniej tego królewskiego miasta imienia Kazimierza Jagiellończyka, uzasadniając swą decyzję względami historycznymi i związkiem króla z Sieradzem. Władze nie zaakceptowały tej propozycji. Zaproponowano innych patronów, których Rada Pedagogiczna nie przyjęła. Wydarzenia 1968 r. pozwoliły wrócić do tematu i wówczas, z datą 30 kwietnia. Kuratorium Okręgu Szkolnego Łódzkiego w Łodzi nadało szkole nazwę o brzmieniu: "Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu". Uroczystość odbyła się 14 III 1970 r. w 25 rocznicę otwarcia szkoły po wojnie. Wręczony w tym dniu nowy sztandar towarzyszy ważnym wydarzeniom w życiu szkoły. 11 grudnia 1973 r., w czasie obchodów 200 rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej, delegacja nauczycieli i uczniów wraz ze sztandarem wzięła udział w zjeździe w Warszawie 49 najstarszych szkół średnich w Polsce. Podczas zjazdu Minister Oświaty i Wychowania nadał szkole Medal KEN.

W latach powojennych Liceum ukończyło 5772 abiturientów, w tym 5721 maturzystów. Większość maturzystów kończy wyższe studia, część szkoły policealne. Dziś uczy się aktualnie 730 uczniów. Są 23 oddziały o różnych profilach tj. podstawowym, biologiczno-chemicznym i matematyczno-informatycznym. Są to klasy z rozszerzonym programem nauczania języków obcych. W szkole pracuje obecnie 31 nauczycieli.

        

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha

Licznik odwiedzin

Dzisiaj12
Wczoraj692
W ciągu tygodnia1914
Razem913344

Kontakt

I Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Jagiellończyka
Żwirki i Wigury 3, Sieradz
Tel.  (43) 827 14 25;  501 192 842

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
 

image001.jpg zw001.jpg zw002.jpg zw003.jpg zw004.jpg zw006.jpg zw008.jpg zw009.jpg zw010.jpg zw011.jpg zw012.jpg zw013.jpg